Kategorie: Wszystkie | decoupage | fotografia | paluszkami | rysunek | różne | spod igły
RSS
piątek, 28 maja 2010
Pink Phone is dead.

Dnia 24 maja odbył się pogrzeb mojego wiernego, oddanego przyjaciela, który zginął w tragicznym wypadku.

Niech spoczywa w spokoju.

pink phone

pink phone

nie działa

16:55, maryszek4 , różne
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 maja 2010
pseudo-marny reportażyk z powodzi w Gliwicach

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

powodz gliwice

Nie wszyscy się przejeli :

powodz gliwice

wtorek, 25 maja 2010
5.52

Strasznie śmiesznie jest tak wstawać rano. Obudziłam się o 4, żeby pouczyć sie chemi którą ide zdawać za pół godziny.. Że też nauczycielom chce sie tak wstawać : < No ale musze, w końcu przeprowadzka do niemiec jest już za ..3 tygodnie..

motor

ciekawy motor z tarnowa

niedziela, 23 maja 2010
Nie ma się czym chwalić

W piątek na lekcji fizyki zostałam niespodziewanie wywołana do odpowiedzi. Coś tam pamiętałam, więc nie brałam od razu kapska. Opowiem śmieszną anegdotkę:

-(pani z fizyki)-  No, Marysiu, jaki jest skład i stan słońca?

-(ja)- no ee.. wodór, hel.. a stan.. gazowy

-(pani z fizyki) - no ale jaki gazowy? Pamiętasz , mówiliśmy o tym.. są takie nowe telewizory..

-(ja) * chwila namysłu, przypomniałam sobie wizyte w sklepie elektronicznym*    3D ?

-* śmiech klasy * (pani z fizyki, po przerwie na śmiech ) plazma.. xdd

Jestem blondynką, i dobrze mi z tym :d  A z odpowiedzi dostałam +3 !

zielone

13:55, maryszek4
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 maja 2010
hihi :3

zapomniałam o jednym fajnym zdjęciu ! :D

parkować przodem

Jak wszyscy, to wszyscy ! To może niech napiszą " Parkować tyłem " :D

21:31, maryszek4
Link Dodaj komentarz »
thank you, Ant <3 !

I have just done some little changes on my blog, hope it looks much better now ;)

Of course, it wouldn't ever happen without help of my Antony, who helped me to find/choose/and fit new colours. Thank you darling < 3!

 

20:58, maryszek4 , różne
Link Dodaj komentarz »
Ale sie działo, haha !

Pomijając to wszystko co się zdarzyło w ostatnim czasie- zaczęłam robić broszki, tak na skalę hurtowo sprzedawczą :3 strasznie fajna robota, gdyby tylko przynosiła jakieś zyski, a nie tylko minus liczby w księdze zwanej "przychody i odchody". Ale ogółem, fajnie sie je robi i lubię je robić. I kolaże ostatnio też polubiłam, fajna sprawa :3

broszki

niedziela, 25 kwietnia 2010
Świat w kolorach typu fejk

Jejkuu jak ja za nią tęsknie : < Pamiętajcie, jak jesteście w dołku z powodu jakiejś osoby, nigdy nie oglądajcie swoich zdjęć z nią !

 

Tulipany, żyyyyyweee ;D

tulipany

niedziela, 18 kwietnia 2010
Skandal i tyle !

Raaaany: < Ileż to ja bym dała , żeby czas cofnąć..

Brakuje mi tych osób, bardzo. Nie wiem w sumie co się stało, wzięło i się rozpadło , bezpowrotnie, wyżerając wielką dziurę we mnie. Nie wiem dokładnie gdzie, ale mam tą dziurę i z każdym dniem jest ona jeszcze bardziej wyżarta. W końcu mnie zje całą, no trudno.

W każdym razie, nie zdawałam sobie sprawy jak wielkie znaczenie, jaką ogromną wartość mają w sobie te dwie osoby. Cholernie dużą. Cholera. Nic się nie da zrobić. Rękę nogę i mały palec mogłabym dać sobie odkroić, że te uczucia działają tylko w jedną stronę, o czym przekonuje sie niemal codziennie.. Kurde, czy tak miało być?..

Dostałam kwiaty. Żółte gerbery z kartką wyrwaną z zeszytu i dość dziwnym cytatem, który nie był cytatem miłosnym.. Żółty oznacza zazdrość, czyż nie? Czego On mi może zazdrościć..?

I tak. Jestem w dole niemiłosiernym, z którego macham rękami i nogami o pomoc dla mojej psychiki. Kocham gooooooooooo <3 Ale nie mogę z nim być, bo ja sie o wszystko wkurzam. O każdą drobną rzecz, każde beknięcie. A to go rani, rani ponieważ za każdym takim psychicznym zjazdem w dół przekonuje go, że tak naprawde nie chce z nim być. Podziwiam go, bo ile kurcze można być odepchanym a mimo to dalej kochać? Ja bym se chyba dała spokój. No i drugą rzeczą, jaka działała na nasz związek autodestrukcyjnie, były jego byłe. Nie mogłam znieść faktu że jestem pomiędzy lafiryndą z zawodówy i krótko nożną-gimnazjalistką-która-strzeliła-kibla. Pomijam fakt , że imieniem lafiryndy z zawodówy dwa razy zostałam nazwana.

To sie nazywa pech. W dodatku mam kłopoty rodzinne. I chyba mam nadwagę. I bycie dorosłym wcale mi sie nie podoba... A miało być tak pięknie !

Sesja z gosią

A tu sesja z dziewczyną, którą naprawdę, naprawdę bardzo lubię. Robiłyśmy zdjęcia na prezent dla jej chłopaka:) Szczęścia wam, kochani ! :) <33

10:59, maryszek4
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 marca 2010
Czarne, białe ,

domekwoda

Ten, czy ten ?

domek woda

Gliwice city

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8